"EURO 2012 - przeżyjmy to jeszcze raz!"
- relacja z realizacji projektu.
12 lipca
O godz. 11 nastąpiło uroczyste otwarcie projektu, w którym uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych oraz Wicekonsul Generalny Ukrainy w Krakowie. Pani Dyrektor Grażyna Wójcik zaprezentowała harmonogram działań objętych projektem. Naszych przyjaciół z Przemyślan powitaliśmy "Niebiesko-Żółtą" piosenką. Oni również przygotowali dla nas muzyczny upominek. Z dużym zachwytem podziwialśmy ich umiejętności artystyczne. Podczas wspólnego poczęstunku - na który składał się pyszny tort w formie boiska piłkarskiego - mieliśmy okazję bliżej się poznać.
13 lipca
Po obiedzie nasi przyjaciele z Ukrainy uczestniczyli w warsztatach ceramicznych poświęconych zamkowi skawińskiemu, które odbyły się w Muzeum Regionalnym w Skawinie oraz zwiedzili miasto.
14 lipca
Trzeci dzień naszej wakacyjnej przygody spędziliśmy w Bochni. Najpierw udaliśmy się do Parku Archeologicznym, czyli „Osady Oraczy". Poznaliśmy tam dawne rzemiosła, obejrzeliśmy dawne stroje, weszliśmy też do średniowiecznych chat i zobaczyliśmy, jakimi przedmiotami posługiwali się na co dzień mieszkańcy dawnej Bochni. Ale to nie wszystko! Najwięcej emocji dostarczyły nam warsztaty tkactwa i garncarstwa, w którym uczestniczyliśmy z dużym zaangażowaniem. 
Następnie w kopalni soli w Bochni wzięliśmy udział w multimedialnym odkrywaniu podziemnego świata połączonym z aktywnym wypoczynkiem w klimacie solnych podziemi.
W godzinach wieczornych na terenie naszego Ośrodka odbyło się spotkanie integracyjne, w którym uczestniczyli również członkowie SSPM.
15 lipca
Niedzielny poranek przybrał wyjątkowo sportowy charakter. O godzinie 9.00 na boisku sportowym
"Orlik" w Skawinie został rozegrany mecz piłki nożnej pomiędzy młodzieżową drużyną polską i ukraińską - pod nazwą "EURO 2012 – przeżyjmy to jeszcze raz!”. Mecz sędziował arbiter I Ligii Polskiego Związku Piłki Nożnej – Sebastian Krasny. Wynik meczu... dziewczęta z Przemyślan: Nadia, Oksana i Ola prosiły, by zachować ten wynik w tajemnicy :)
Następnie młodzież udała się na mszę św. do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Popołudnie dzieci z Przemyślan spędziły w polskich rodzinach.
16 lipca
W poniedziałek mieliśmy jechać do Centrum Aktywnego Wypoczynku w Borku koło Bochni. Jednak ze względu na warunki atmosferyczne kolejny dzień naszej wakacyjnej przygody spędziliśmy w Parku Wodnym "Terma Bania" w Białce Tatrzańskiej. Tam dopiero była zabawa! Wszyscy chętnie uczestniczyliśmy w zorganizowanych tam przez pana Sebastiana Krasnego grach i zabawach wodnych.17 lipca
We wtorek udaliśmy się do Zatora, gdzie znajduje się Park Dinozaurów. Razem z naszymi przyjaciółmi z Ukrainy prześliśmy edukacyjną ścieżką w starym lesie podziwiając przy tym ożywione "prehistoryczne" gady. Po takim spacerze z jeszcze większym apetytem zjedliśmy pyszny obiad, który przygotował dla nas Ksiądz Stanisław Kamionka w Radziszowie. Bardzo mu za to dziękujemy!
Na szczególną prośbę dziewczyn z Ukrainy w godzinach popołudniowych odbył się kolejny mecz piłki nożnej na skawińskim "Orliku". Oksana, Ola i Nadia były tak zdeterminowane, że nie zraził ich nawet padający deszcz. Jaki był wynik? Również i tym razem dziewczęta prosiły o dyskrecję ;)
18 lipca
W czwartek wczesnym rankiem wyruszyliśmy na całodniową wycieczkę do Zakopanego.
W końcu była okazja, by skorzystać z walorów turystyki górskiej. Wyjechaliśmy więc kolejką szynową na Gubałówkę, a następnie przeszliśmy grzbietem góry do Polany Szymoszkowej podziwiając wspaniałe widoki. Największe zainteresowanie wzbudził jednak wśród naszych przyjaciół z Przemyślan spacer po zakopiańskim deptaku, czyli słynne "Krupówki". Udając się w kierunku skoczni zjedliśmy jeszcze pyszne lody. Do Skawiny wróciliśmy wieczorem - zmęczeni, ale za to pełni wrażeń.
W końcu była okazja, by skorzystać z walorów turystyki górskiej. Wyjechaliśmy więc kolejką szynową na Gubałówkę, a następnie przeszliśmy grzbietem góry do Polany Szymoszkowej podziwiając wspaniałe widoki. Największe zainteresowanie wzbudził jednak wśród naszych przyjaciół z Przemyślan spacer po zakopiańskim deptaku, czyli słynne "Krupówki". Udając się w kierunku skoczni zjedliśmy jeszcze pyszne lody. Do Skawiny wróciliśmy wieczorem - zmęczeni, ale za to pełni wrażeń.19 lipca
W ostatni dzień nadszedł czas na rozstrzygnięcie tygodniowych rozgrywek i konkurencji sportowych. O godzinie 10 w auli naszego Internatu odbyło się uroczyste podsumowanie projektu, na które przybyli dostojni goście. Wśród nich był także Konsul Generalny Ukrainy w Krakowie - Vitalij Maksymenko, który objął nasz projekt patronatem honorowym. Nasi przyjaciele z Przemyślan przygotowali prezentację multimedialną, w której - dzieląc się swoimi wrażeniami - przedstawili szczegółowo program pobytu w Polsce.
W końcu nadszedł moment pożegnania. Trudno było się rozstać, bo bardzo zżyliśmy się z przyjaciółmi z Ukrainy. Było to niesamowite doświadczenie i wielka przygoda! Poznaliśmy inną kulturę, język, ludzi. Ale mimo tego, że różni nas bardzo wiele, potrafiliśmy się ze sobą wspaniale bawić. A takie rzeczy pamięta się naprawdę długo!



