Szczęście zamknięte w "cyfrówce"

 

Szczęście zamknięte w "cyfrówce" :) 


Na świecie są dwa szczęścia:jedno małe - być szczęśliwym;drugie duże - dawać szczęście innym"


pijocha9. września zawitał do naszego Ośrodka, jeden ze skawińskich przedsiębiorców, Pan Janusz Pijocha. Z uśmiechniętą miną przekroczył próg sali nr 11, w której zgromadziła się cała społeczność szkolna, by przekazać nam pewną decyzję, którą podjął 3 września 2011 r. - w czasie trwania corocznej imprezy "Pożegnanie lata". Jak sam wyjaśnił nam nasz niecodzienny gość, podczas tego szczególnego pikniku miała miejsce po raz pierwszy plenerowa akcja krwiodawstwa. Pan Janusz był jednym z 14 uczestników tej szlachetnej inicjatywy. Jego gest został doceniony. Każdy, kto honorowo oddał krew, wziął udział w loterii, w której można było wygrać ciekawe nagrody. Pan Janusz Pijocha wygrał aparat fotograficzny.

"Co tu dużo mówić, miałem trochę szczęścia po prostu!" - otwarcie przyznał Pan Janusz. Ale tego szczęścia, nie zachował dla siebie. Chciał się nim podzielić, a właściwie ofiarować je w całości... naszemu Ośrodkowi. Dlatego przybył do naszej szkoły, by osobiście przekazać nam swoją wygraną. Z decyzji Pana Janusza najbardziej ucieszyli się wychowankowie naszego Internatu, bo to oni właśnie będą korzystać z nowego sprzętu fotograficznego. Nareszcie będą mieli możliwość fotografować to wszystko, co dzieje się wokół nich. Panie Januszu jeszcze raz serdecznie dziękujemy!!!